Byliśmy w sobotę w Górecku papiery podpisane klamka zapadła zamek w drzwiach zamknięty klucz połknięty.I nie jest wcale dobrze.Moje emocje przerastają mnie tysiąckrotnie i za nic nie jestem w stanie nad nimi zapanować.......Teraz ostatnie chwile i zaraz wychodzę na rozmowę z dyrektorką żołądek mnie ściska .Deszcz leje ,zimno a ja okno otworzyłam piecyk włączyłam i słucham kapania....Ale jest już sukces z wieksza kosmitką bo ma już swoją klasę w gimnazjum ...... byłam w piątek na zebraniu i rozmowie ...... dyrekcja wprawiła mnie w osłupienie,pozytywne.Będę miec chwilkę to opiszę szczegółowiej i mam tez djecia z Górecka.
2 komentarze:
Ogarniesz to wszystko, ogarniesz....Może tylko troche zredukuj emocje, szkoda się eksploatować nadmiernie :))
No to extra,że z kosmitką Cię mile zaskoczyli.
Trzymam kciuki za kosmitę i daj znać, co tam było.
Czekam też na foteczki.
Mogą być na priv majeczka26@buziaczek.pl
Prześlij komentarz