Długo szukałam słów które opisały by to jak się dziś czuje.......... Motyl zaplatał się w liście stracił trochę mgiełki barw ze skrzydeł.......... Popłakał............ Pusto mi .......... źle......... równowaga musi być.........
Nie jest źle to tylko takie przesilenie,trzeba to wszystko przeżyć bez znieczulenia na żywca...........
Jutro jedziemy na komunie,sami dzieciaki odstawiliśmy na wieś niech chłoną swierze powietrze,a za tydzień weekendowy kurs dla narzeczonych.Okazja by pobyć razem .......... podumać ,pomyśleć,
7 komentarzy:
Przytulam wirtualnie, czasem każdego ogarnia taki stan.
Będzie dobrze, wykorzystajcie ten czas bez dzieci.
Duszku nie smutaj się, już niedługo Twój/Wasz najpiękniejszy dzień w życiu , trzeba się cieszyć !!! I tylko to przyjmuję do wiadomości :):*
A dzisiaj myslę, że znów radośnie. Dla równowagi dalszej. Czego życzę :)))
Dziękuję za tulaczki wirtulaczki Majeczko :)) przydały się.
Gadu gadu gadu Promyczku ...... to będzie szczególny dzień ... bo za mąż wychodzi nie bujająca w obłokach z powodu miłości siksa ,ani panna z wystającym brzuchem co by szybko ślub odbębnić tylko hmmmmmmmm dojrzała świadoma kobieta.
Eurydyko dziękuje ........ równowaga zachowana :))) .
Tym bardziej ważny i piękny dzień Cię czeka !:)I z taką świadomością powinny wszystkie panny młode stanąć przed ołtarzem !
Prześlij komentarz