Duży Kosmit wali w katechetkę pytaniami w stylu czy osoba która zabiła w obronie koniecznej ma grzech ??
Dlaczego ksiądz przed przeistoczeniem mówi że komunie ,wesela mają być bezalkoholowe a sam pije wino i czy to jest grzech??
Mały kosmit zalał marmurem ciocię z przedszkola (która nawet w rozmowie ze mną jąkała się i pociła )bo opowiedział że ma siostrzyczkę taką ( cytuję) malutką ,malutką i tęskni za nią i ona umarła i poszła do nieba .
A my z Panem M.... mamy kłopot i nie wiem czy kiedykolwiek znajdziemy drogę do jego rozwiązania.
Bo ja mogę go rozwiązać tylko że już nie chce sama przekraczać kolejnych granic chciałabym żeby chociaż raz Pan M... się "złamał".
A po za tym nie znoszę siebie w sobie tej delikatnej i kruchej którą jedno nieopatrzne nawet nie słowo a litera potrafi zranić i przeorać jak radłem.... po za tym świnia się zrobiłam ,nie chcę ustępstw w niczym ,moje słowo ma się liczyć -chyba ze nie mam racji ..... a jak się obrażę to na zabój koniec tornado mnie nie ruszy..... i wcale mi nie jest z tym dobrze ale jakoś nie mam ostatnio ochoty na kompromisy i rozmowy.
Pan M... już przynajmniej w tej jednej rzeczy wie że zmiękczyć można mnie tylko śmiechem....
A co gorsze większy kosmit zaczyna przejmować moje zachowania i szczekać i stawiać się no to jak się takie dwie samiczki zbiorą pod jednym dachem co to sobie w kaszę dmuchać nie dadzą to aż się iskry sypią....
3 komentarze:
Kosmitów masz rewelacyjnych, gratuluję ! Silne, inteligentne istotki. Pozdrawiam, życzę spokoju i pomyślnych rozwiązań :)) BRZOZA
Ach te Kosmity, cudne są :)
No jak nic, musicie z Panem M. dojść do jakiegoś sensownego rozwiązania, razem, wspólnie, oboje ...
Bużkam serdecznie :)
mój Młodszy w przedszkolu zakasował katechetkę ( i nie tylko katechetkę) pytaniem - skoro Bóg miał syna, to gdzie jego żona ??
Prześlij komentarz