duuuuchy

Mam dość życia na pograniczu dwóch światów.... nosz dość i basta chce ktoś takie urozmaicenie w prezencie chętnie oddam za dopłatą jeszcze.... boje się bo jak dzieci małe to na wiele spraw nie zwracają uwagi albo przepraszam za zwrot ale kit im na wytłumaczenie można wcisnąć  ale teraz jak oba kosmity są większe za nic ich nie skoloryzuje nie nakręcę nie nagnę a One tez mają jakieś inne kanały pootwierane..... tylko coś mi się wydaje chwilami że my z  Panem M.... to jeden tryb z dwóch złożony idealnie do siebie pasujący jesteśmy i ta nasza połączona siłą coś nam na łeb ściąga jakiś lokatorów z równoległego świata....
RRrrrrrr ,brrrrrr .....



2 komentarze:

Iczka pisze...

Moja babcia zawsze powtarzała, że bardziej mam się bać żywych niżeli umarłych, bo to żywi mogą mnie skrzywdzić ... Miała racje ...
Chciałabym mieć sen, taki sen na jawie, taki sen gdzie mogłabym się z nimi spotkać, przytulić, chciałabym aby nagle otuliło mnie przeczucie Ich obecności, Ich bliskości... Wiem że są, że czuwają, że mają mnie w opiece, ale tak mi za nimi tęskno ... Kiedyś częściej mnie odwiedzali, ostatnio coraz mniej ...
Ściskam Cię serdecznie

lui pisze...

A mi się najbardziej to podoba:
"tylko coś mi się wydaje chwilami że my z Panem M.... to jeden tryb z dwóch złożony idealnie do siebie pasujący jesteśmy..."
Cieszę się, że mogłam coś takiego przeczytać. Razem sciągacie ale tez razem dacie rade wszelkim duchom...
Buzka