Boli ...wszystko..... żołądek skręca w niesamowitych skurczach co kilka sekund,lewostronny ból głowy twarzy i karku niczym nie daje się uśmierzyć ,drżenia nóg nie maskuje nawet kołdra ,łzy żadna tama ich nie powstrzyma,taki dzień ,tak już jest , walcząc zginę ,nie przetrwam ,"wykrwawię "się , tylko spokojnie poddając się TEMU uczuciu jestem w stanie przeżyć.Czuje się jak na polu minowym naszpikowanym kamerami,urządzeniami podsłuchowymi ,aparaturą mierzącą puls,oddech ,bicie serca.
Ja i moja cholerna tęsknota po bokach na swoich łóżkach moje kosmity które rejestrują każde moje pociągnięcie nosem.Przydałby się las.. pustynia..pustkowie... żeby móc wykrzyczeć swój ból ,swoją tęsknotę ,i to cholerne niezrozumienie.
Nie ma Jej,nie ma mojego dziecka,nie ma Asieńki a ja qrwa mać tak cholernie dziś tęsknie.....................4 lata jak Jej nie ma!Co to jest 4 lata??!!!Co jest ze mną nie tak że nie umiem ,nie potrafię ,pozwolić jej odejść.Tak na pewno nie pozwalam jej odejść,trzymam ją przy sobie jakby to miało przywrócić ją do życia!Kiedyś dawno temu,wieki całe,dostałam namiar na księdza który pomaga rodzicom po stracie pożegnać się z dzieckiem.Kartkę mam do dziś ,pożółkłą ,pomiętą ale jest.Wtedy myślałam :co tam ksiądz może wiedzieć o takich rzeczach takich sprawach i w ogóle na ten temat.Dzis z racji kilkuletniej terapii psychologicznej wiem że obcy nie ważne ksiądz ,złodziej ,tancerz potrafi pomóc ......... tylko trzeba chcieć.Dorosłam,dojrzałam dziś chcę a nawet muszę pożegnać swoje dziecko ,pozwolić mu odejść aby móc spokojnie żyć dalej.Ale sama tego nie dokonam..........Mogła bym jeszcze długo ,długo ,długo pisać ale już dość teraz czas na kolejne łzy........
3 komentarze:
Tak Duszku, pozwolić odejść...
Wydaje się nam że znaczy to samo co zapomnieć, pogodzić się... Ale przecież to zupełnie co innego...
Pozwolić odejść... tylko pełna świadomość pozwala człowiekowi dokonac takich wielkich rzeczy jakim niewątpliwie jest właśnie To, pozwolenie na odejście...
Ściskam ciepło...
Skorzystaj z pomocy, skoro nie poradzisz sama. Trzeba pożegnać bliskich zmarłych, nawet jak serce pęka. Usmiechać się do Asi, wspominać krótkie Jej życie pogodnie. Teoretyzuję, ale tak to czuję. Kochana moja, masz wszystkie dzieciątka, tylko Kosmity są tutaj, przy Tobie, a Asia czeka.....
nic Ci nie poradzę.. bo sama sobie nie radzę.. nawet jeszcze nie dojrzałam do takiej myśli.. co to jest 4 lata...
Prześlij komentarz