Ekspress

Niedziela wizyta w sejmie.


Tablica mówi sama za siebie :)


Waza w której podczas posiedzeń sejmu zawsze układane są świeże kwiaty !!!!


opis niżej


tablica opisująca zdjecię wyżej


:))


opis korytarza najdłuższego ,zerknij nizej



opis do zdjęcia powyżej


Marszałek senatu i



i Jego wypasiony gabinet


miejsce pracy marszałka Borusewicza czyli Senat





Poniedziałek byliśmy z panem M......... na koncercie z okazji dnia depresji >. Pogodny wieczór<< .Było super.Przed koncertem herbatka i ciasto w kafejce a na koncercie plejada gwiazd na wyciągniecię ręki i armatnia doza humoru.Koszt 20 zł !!!!


Grażyna Torbicka ( porcelanowa lalka ) i  dr n. med. Dariusz Wasilewski- prowadzący


Anna Jurksztowicz i tytulowa piosenka z "Na dobre i na złe '

Pan "pudełko"  który mnie urzekł .O nim więcej następnym razem :))


Mirosław Konarowski prokurator serialowy


Andrzej Bienias salwa humoru,morze śmiechu po prostu dr.Jędras

Dr.Jędras i facet z niezła trabą naprawde


:))


Prowadzący


Emilia Komarnicka-dr.Agata Woźnicka głos że ho ho ho


Katarzyna Dąbrowska - Wiktoria Manuela Consalida


Nie mogąłm sobie darować zwróćcie uwagę na sukienkę -rewelacja


Marek Barbasiewicz ,wstydliwy płochliwy dosłownie uciekł ze sceny jak pomylił tekst


Trio - Komarnicka ,Dąbrowska ,Judycka



:))))

Wtorek.
Byłyśmy z córą na planowej wizycie u psychologa .Fruuuu potwierdziło się wszystko co podejrzewałam czyli roztrzepanie z milionem podtrzepań ma podłoże tylko i wyłącznie w chorobie czyli epilepsji.
Pani psycholog znów wlała we mnie nadzieje , wiarę i sporo wytłumaczyła.Po za tym wskazała mi drogę do kolejnych ważnych projektów.,Córa siedziała na badaniu u niej a ja w tym czasie zapisałam małego kosmitę na konsultacje do logopedy ( szkoda że nikt nie powiedział nam wcześniej że u nas jest darmowy logopeda nie smażylibyśmy się w lato w drodze do stolicy !!!!!!!!! ).Po za tym w kwietniu mamy konsultacje małego kosmity z neurologiem ,psychologiem i psychiatrą. Zapisałam też moją rodzinkę na terapie rodzinną.Tyle lat poszukiwałam miejsca na terapie rodzinną .Nikt nie pomógł ,nie powiedział że tu na miejscu można............. Jak chciałam za kasę i to spora to Pan M........ się burzył.I w ogóle miał porabane zdanie na ten temat.Teraz nie ma nic do gadania.Poszłam zapisałam w domu wręczyłam karteczkę i czekamy wyznaczonego dnia.Po za tym zapisałąm nas na warsztaty dla rodziców które odbędą się we wrześniu i każdy trwa około trzech miesięcy ponoć nie ma rodzica który nie wyszedł po takim warsztacie odmieniony.Pani psycholog powiedziąła ze warsztaty zaglądają głęboko w człowieka w jego dzieciństwo......... Ja to już przerabiałam ale Pan M......... nie i bardzo się cieszę że wreszcie będzie miał szanse zajrzeć do swojego wnętrza.
Środa
Miała być wizyta u urologa ale nie było bo doktorek ,z urlopu poszedł zaraz na zwolnienie z powodu skręcenia nogi!!!!!!!!!!Trzymam rękę na pulsie ,nerka piecze raz mocniej raz lżej ale odczuwam ją non stop.Pije 4 litry wody dziennie .Szukam jakiś sprawdzonych sposobów na pozbycie się łupków.I szukam wszystkiego co naturalnie podnosi żelazo.Słyszałam o homeopati trzeba by sprawdzić...........

Czwartek

Hmmmmm no cóż dokładnie trzynaście lat temu w moim życiu zdarzył się cud.Bo tylko tak mozna nazwać narodziny dziecka.



5 komentarzy:

Marlena pisze...

Za tak miłe doznania koszt był niewielki :)

Iczka pisze...

Czasami to nie cena wyznacza wartość przeżyć... Choć w życiu, czesto, zbyt często placimy zbyt wysoką cenę...

majacyranek@gmail.com pisze...

Koncert superkowy:)
Mogę tylko pozazdrościć.
Jesteś wspaniała, ja też bym nas chętnie na terapie zapisała,ale mój dzban niestety nie komunikatywny i uparty jak osioł.
Pozdrawiam cieplutko

Eurydyka pisze...

Tyle masz pozytywnej energii, że wielką przyjemnością jest bywać tutaj !!!! Jestem pod wrażeniem Twojej pracy nad Waszą rodzinką, dobrych kroków. Jesteś bardzo fajną i odpowiedzialną kobitką. Żelazo - wszystko co zielone /nać, sałata, pokrzywa/ ma sporo żelaza. Najbardziej jednak polecam kwas z czerwonych buraków, w domu sporządzony. Pić 2x dziennie po pół szklanki. Pozdrawoiam Duszki miły :)) A wycieczka rzeczywiście była udana, sam koncert i wizyta w Sejmie :)

Eurydyka pisze...

Ech, zapomniałam o najlepszym i pysznym źródle żelaza - szpinaku. Polecam naprawdę czyni cuda !