Dopisek aktualizacja:
Tak sobie myślę całkiem poważnie i dorastałam do tej decyzji też dość długo.........chyba spokojnie zakończę pisanie.I nie chce mi się i zbyt wiele na głowie rzeczywistość nabiera coraz ciemniejszych barw więc teraz przydało by się skupić na tym realnym życiu.Po za tym teraz jak mały kosmita mówi to chce każdą chwilę spędzać z nim słuchać jak śpiewa swoje sie je je ,jak czyta nam książkę telefoniczną te chwile sie nie powtórzą.A są na wagę złota ,to nic że więcej plącze w tych momentach ale to płacz ze wzruszenia.Chwil ciężkich nam nie brakuje jak już wspomniałam przyszłość stroi się w burzowe barwy........od nowa zaczynamy terapie logopedyczną ze specjalistą do tego dojdą konsultacje z neurologiem z psychologiem z pedagogiem które na pewno nie będą jednorazowe.Mały kosmita po wakacjach idzie do zerówki wiec trzeba wybrać gdzie i to nie jest łatwe jeśli ma się dziecko z całościowymi zaburzeniami rozwojowymi które wymaga specjalnego kształcenia.Dodatkowo większy kosmita po wakacjach idzie do gimnazjum i tutaj tez zaczynają się schody.Jakie gimnazjum integracyjne czy nie to bliżej czy to dalej.To blizej jest w rejonie ale nie jest integracyjne ,klasy liczą grubo ponad 30 osób ,narkotyki,chamstwo, pijaństwo od lat etykieta tego gimnazjum nie zmienia sie.I jest to drugie dalej gdzie są klasy integracyjne liczące maksimum 16 osób.Tylko że nie jest w naszym rejonie i żeby się dostać trzeba mieć albo orzeczenie o niepełnosprawności albo orzeczenie o specjalnych potrzebach kształcenia.My nie mamy ani tego ani tego.Od 2 lat jesteśmy bez jakiegokolwiek orzeczenia.Więc zdawało by się że drzwi się zamknęły.Aż wybrałam się do poradni psychologiczno pedagogicznej w naszym mieście.No i tam właśnie spotkałam anioła o którym pisałam.Rozmowa z psychologiem trwałą może pięć może 10 minut a dowiedziałam się więcej niż przez ostatnich kilka lat przy okazji wizyt u rozmaitych speców.I jakoś trochę niebo nad głową pojaśniało.Psycholog powiedział ze dziecko które w chwili obecnej jest bez ataków epi to i tak wymaga dalszej nauki w integracyjnych klasach ze względu na konsekwencje wcześniejszych ataków które spustoszyły mózg.Psycholog zaoferowała się objąć opieka zarówno większego jak i mniejszego kosmitę.Nie mam nikogo komu mogła bym powiedzieć o tym jak bylo mi ciężko te decyzje odnośnie dalszej nauki poniosą konsekwencje na przyszłość a ja zostałam z tym wszystkim sama.I jakoś Bóg poprowadził mnie właściwa droga której będę się trzymać pazurami i zębami
.Bieganie po blogach nic już nie da i nie zmieni.Wszystko ma swój początek i koniec tak samo jest z blogami.Nie chce i nawet nie mogę pozwolić sobie na to aby na ponad 30 odwiedzających osób pojawiły się 2 komentarze i 3 meile obraźliwe pisane pod wpływem jednego przeczytanego posta a nie całości wyglądu sytuacji.Na razie zostawię tego posta potem go schowam ,blog przez jakiś czas jeszcze będzie potem go usunę.Na pewno będzie w moim życiu miejsce dla garstki blogowiczów.
A po za tym za plecami stoją sztalugi złota farba do anielskich włosów pyszni się w słoiczku ...........kolejna błekitna czeka na skrzydła anielskiego śpiocha ,następna w kolejce jest zieleń do trawy na której będzie brykał rudowłosy aniołek .........a za kilka miesięcy powinna ukazać się książka mojego autorstwa bo umowa z wydawnictwem już podpisana.
4 komentarze:
Duszku tak to czasem bywa z tymi blogami , w pewnym czasie nie chce nam się pisać i dzielić intymnymi sprawami.
A co do komentujących to wiesz... czasem czyta się ale bez zostawienia komentarza...
Buziak i ściskam mocno :*
y wiesz co jest dla Ciebie najlepsze...wiedz jednak że zawsze możesz do ans wrócić, ze czekamy, trzymaj się dzielnie.
Jeśli czujesz taką potrzebę... Jeśli się zmieni zawsze przecież można powiedzieć ,,Witajcie!''...
Trzymaj się dzielnie, rękami, nogami i pazurami tego do czego dążysz :)
To Ty decydujesz, my się dostosujemy. Ważne, abyś poukładała swoje sprawy. Życzę Ci spokoju i harmonii. To jest do osiągnięcia, nawet gdy są trudności, wierzę, że przejściowe. Zgłosiłam się do Twojego drugiego blogu, będę zaglądać z nadzieją, że wrócisz między nas. Póki co - pozdrawiam Ciebie i kosmitów kochanych. Eurydyka
Prześlij komentarz