Banał

Słownik wyrazów obcych
Banał

myśl pozbawiona głębszej treści albo wyrażająca treść dobrze wszystkim znaną

Ile takich banałów znamy ,ile powtarzamy jak mantrę ?Ile dni w roku poświęcamy na banał?A może to tylko ja jestem wyjątkiem ? Nie będę się spóźniać,nic mi się nie uda ,nie sprzątnę Twoich skarpetek,od jutra Ty sprzątasz ,ile razy próbujemy usamodzielnić dzieci chociażby w zakresie posprzątania swojego pokoju , ile razy mówimy że nie damy sobie w jakimś zakresie wejść na głowę............?To własnie jest banał wiemy o danej rzeczy z chęcią ja powtarzamy ba czasem nawet w niego uwierzymy.Ale co tak naprawdę robimy aby ten banał wcielić w życie?Nadać mu tętno i tempo?Ja mam wrażenie że przekraczam jakieś magiczne drzwi .............to dziwne uczucie z pogranicza bajki.Swój umysł i swoją wolę wraz z psychiką stawiam na baczność....... Podjęłam wyzwanie .Wywaliłam wszystko do góry nogami świadomie i z pełną premedytacją.Jest ciężko chwilami ,nawet mocarnie ciężko a  momentami po prostu już się i nie chce.Jednak brnę dalej katuje swoją psychikę dopuszczając do głosu podświadomość.Zaparłam się a może tylko tak mi się wydaje może nic mnie nie podpiera nie trzyma..........Samozaparcie tego mi nie brak na chwilę obecną.Dzięki samozaparciu można wyznaczać sobie cele i mieć pewność że chociaż w połowie je zrealizujemy. Samozaparcie jest potrzebne do tego aby zrealizować swoje cele, aby dążyć do ich osiągnięcia. Ustanowić sobie cele chyba każdy potrafi, zacząć go realizować potrafią najlepsi, ale urzeczywistnić go  mogą tylko Ci którzy wierzą w Siebie.Taki prosty banał >> punkt patrzenia zależy od punktu siedzenia <.Niby prawda ale chwiejna.Uważam, że stanowisko, czy pozycja w jakiej się znajdujemy nie jest bez znaczenia dla naszych poglądów, lub decyzji.Ale jednak siła tkwi w naszym umyśle i tym jak go wykreujemy.Bo nawet jesli posadzimy kogoś na szczycie ,to jeśli będzie chciał i wykreuje swój umysł  i tak nie dostrzeże ani nie poczuje ciepłych promieni słońca.Bo to jak z niewidomym On nie będzie widział słońca ale opisze go najpiękniej i odczuje jego ciepło nie widząc go........... siła tkwi w umyśle.Czasem trzeba spalić ostatni most aby postawić pierwszy trwały krok............Gdy jesteśmy w środku życiowej zawieruchy, łatwiej przychodzą do nas słowa: koniec, rozpad życia czy ruina niż ZMIANA. Przeżywamy nieszczęście, nasze poczucie bezpieczeństwa znika, ziemia usuwa się spod nóg, upadamy. Wiemy i czujemy, że powrót do tego, co było, jest już niemożliwy. Łatwo nie jest, bo nie ma szkoły, która uczy Podstaw Radzenia Sobie z Nieszczęściami. Potwornie się boimy. Niepotrzebnie. Bo to, co się dzieje, to tylko widoczne skutki jednej przyczyny – zmiany. Wymaga ona szczególnego potraktowania – całościowego, totalnego. Gdy wszystko się zmienia, najlepiej jest zmienić wszystko. Nie tylko w sensie materialanym, ale też niematerialnym. Chodzi tu o wyrzucenie negatywnych emocji, toksyczne myśli, wyświechtanych prawd. By nastąpiło kompletne uzdrowienie – od dołu do góry, od początku do końca. Skoro wszystko się w życiu przewróciło, dlaczego nie dokończyć pracy. Tym razem jednak z takim uczuciami i przekonaniami, jakie ty wybierzesz, a nie z takimi, które zostajesz zmuszona zaakceptować.W tym wszystkim możemy wiele zmienić.
  • Strach w Podekscytowanie,
  • Obawy w Zaciekawienie,
  • Oczekiwania w Przewidywania,
  • Opór w Akceptację,
  • Rozczarowanie w Zdystansowanie,
  • Gniew w Zaangażowanie,
  • Uzależnienia w Preferencje,
  • Roszczenia w Zadowolenie,
  • Osądy w Spostrzeżenia,
  • Smutek w Radość,
  • Zamyślenie w Obecność,
  • Odruchy w Świadome reakcje,
  • Czas Zamętu w Czas Spokoju. 
    Czasem trzeba wydostać się z siebie, żeby siebie poznać.To ciężka praca ale uwierzcie że warto........

    Wiara w siebie oznacza, że wiesz, iż jesteś dobry, i nie musisz o tym nikogo przekonywać. Niech twoje czyny mówią za ciebie. Jeśli jesteś tak dobry jak sądzisz inni będą cię chwalić. Ci, którzy opowiadają, jacy są wspaniali, próbują tylko sami siebie o tym przekonać.







5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Dwukrotnie przeczytałam ten bardzo mądry i dający do myslenia tekst. Dodam jeszcze, że tak naprawdę do konca będziemy uczyć się życia. I siebie. Pozdrawiam :) Eu

shy pisze...

Ale ta nauka w takiej formie świadomie podjętego trudu jest bardzo przyjemna i niesie wiele korzyści....

lorely pisze...

ile razy można się rodzić...?

Iczka pisze...

Człowiek uczy się całe życie bo do życia nie można dać się przygotować...

Promyczek pisze...

zycie to ciągła nauka, a my uczymy się siebie aż do końca dni... bo tak naprawdę sami nie wiemy , jak zachowamy się w danej sytuacji, kiedy przyjdzie nam się z nią zmierzyć.