twarz

przeproszono mnie ..............ot po prostu jak by sie w mordę jeża nic nie stało..........przeprosili mnie ..........ale to ja przepraszam bo ja cieszyć się tym nie umiem niech mi oddadzą zdrowie które straciłam i wleją na nowo nadzieje która wyparowała po ich ataku........

6 komentarzy:

Marlena pisze...

mimo wszystko cieszę się...nie odzyskasz tego co już utraciłaś jednak warto cieszyć się tym co jest teraz, ściskam mocno

Iczka pisze...

czasu nie cofniemy ...
ściskam

Anonimowy pisze...

Już nie rozmyślaj nad tym Duszku. Ważne, że jest dobrze, oddal złe mysli....Eurydyka

Promyczek pisze...

Duszku było i minęło i ważne, że przeproszono !! To się liczy ..
ściskam mocno :*

Iczka pisze...

Są w życiu chwile, gdy wszystko koloru nabiera.
Gdy miłość wygrywa, nienawiść umiera
a obcość w bliskość przemija.
Gdy radość smutek zastępuje
a uśmiech jak nigdy smakuje.
I czujesz, że jest do zrobienia dobrego tyle.
więc w te święta życzę Wam,
by to nie były już tylko chwile!

Zdrowych, wesołych i spokojnych Świąt

Promyczek pisze...

Duszku wesołych świąt, pełnych nadziei , wiary i miłości w sercu, tego Ci życzę, wytrwałości i dużo siły kochana :*