Śpiączka,apalliczni, głęboki sen ,coma...............stan wegetatywny.Ile matek ,ojców,dziadków,synów córek ,żon śpi ?? Śpi bo śpiączka to stan zawieszenia.Dla lekarza to pacjent którego żywotność opisuje ocenia się na podstawie skali Glaskow.Dla terapeutów kawał lekcji cierpliwości do odrobienia.A dla rodziny... Zsynchronizowany system powtarzanych codziennie czynności powtarzanych z miłością ,szacunkiem z uchylonym oknem nadziei na wybudzenie którego okiennice raz po raz otwierają się bardzo szeroko wraz z informacją o przebudzeniu jakiegoś innego "śpiocha".Są jak najbardziej wiarygodne informację o łzach "śpiocha" podczas słuchania kolęd,o poruszeniu ręką podczas wizyty dziecka,W tych ciałach jest życie.Pamiętam wszystko z tego snu.... pamiętam jak pani doktor mówiłą do mnie żebym się budziła dotykała ...po wybudzeniu dowiedziałam się że dotykanie to było coś w rodzaju anestezjologicznego szczypania w okolicy obojczyków .Takie wybudzanie odbywało się co drugi dzień jak mocne było "szczypanie " świadczyły dosłownie czarne plamy w okolicy obojczyków.>> tam << nie czuje się bólu , głodu ... nie czuje się też tęsknoty bo jak coś do mnie mówiono miałam wrażenie że się uśmiecham ..... że uczestniczę w rozmowie.... ale to tylko złudzenie....
po co oni żyją? "Po to, żebyś ty nauczył się kochać"
4 komentarze:
To bardzo trudne doświadczenia.......Pozdrawiam miły Duszku :)) BRZOZA
Trudne i ciężkie .... do tego skomplikowane....i PO takim doświadczeniu wszystko wygląda inaczej.
w śpiączce jest moja koleżanka już rok...
Promyczku Ona wie co się dzieje ,słyszy i rozpoznaje otocznie i najblizszych...
Prześlij komentarz