Chciałam napisać o uroczystości ,o swoich myślach ,rozterkach po i w ogóle o samym 20 ale mam co innego palącego moje wnętrzności i nie chce by to w przeciwieństwie do ślubnych wspomnień nie uleciało i się nie przeterminowało.
Temat nr 1- PIWO
Kolejna znajoma dodała aż 11 zdjęć.Na co drugim jest nawalona ,a na co trzecim w rękach dzierży niczym król berło zieloną butelkę z życiodajnym płynem.Na jednym ze zdjęć siedzi w dziecięcym wózku z wzrokiem bardzo karuzelowatym. Brr rzygać mi się chce jak widzę takich młodych ludzi kiedyś tam nawet fajnych którzy swoją wartość mierzą PIWEM ... Za moich czasów wartością nie do podbicia były papierosy MARS-y ale nikt nie afiszował się z nimi a te miodowe cudne papieroski paliło się wręcz z rękawa.
Temat nr 2 - MATKA I CÓRKA.
Sama jestem mamą dziewczynki.Mam córę w domu .Hmmm kobitę jak się patrzy.Pożyczamy sobie ciuchy ,buty ,kosmetyki.Owszem mamy tez sfery gdzie jedna drugiej nie wdepnie bo nie wolno i koniec.Ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy żeby z moim własnym dzieckiem konkurować !Zaczęło się niewinnie.Mamy bratową która ma 17 letnia córę.Ostatnio byliśmy z Panem M... świadkami ostrej wymiany zdań między MATKĄ A CÓRKĄ.Otóż bratowa jakieś pól roku temu przeszła na drakońską dietę.,Drakońską bo kilka razy na początku mdlała z głodu.Nigdy oficjalnie nie powiedziała ze chce córze dorównać i być taka jak ona.Jednak ja patrząc z boku i trochę znając życie od razu wiedziałam że chodzi o konkurencję.Owszem dziś jest szczupła. Szczupła i stara.Schudła ze 20 kilo ,wylazł jej ogromny cellulit a twarz wisi jak zwiędłe liście .Ostatnia jazda na ostro tyczyła się sukienki bombki ledwo ( z ręką na sercu) zakrywającą mamusiny tyłek o biuście na wierzchu nawet nie wspomnę.Mama głośno wychwala same zalety odchudzania ,piejąc pod niebiosa że z córa może w jednym spodniach chodzić i w ogóle i szczególe.Szkoda że córa nie przejawia radości z tego ze mamusia wyciąga z jej szafy kiecki i bluzki.
Kolejna mamuśka z kompleksami ( bo chyba tylko tak można nazwać takie mamusie) ujawniła się na wspomnianym wyżej portalu społecznościowym.Ta dodała 10 zdjęć.A co jak kasować to dokładnie.Z opisów pod zdjęciami idzie dowiedzieć się wszystkiego .Gdzie była na wakacjach,czym się na nie udała i jakie były wrażenia.Ale nie o tym rzecz.Wśród tych zdjęć znajdziemy dwa .Jedno jak mała dziewczynka w dwuczęściowym kostiumie kąpielowym wyskakuje z wody niczym nimfa.No cóż ponoć dzieciom wszystko ( albo prawie wszystko ) wolno.Ale następne zdjęcie o ho ho to już nie nimfa to raczej wieloryb.
Te same okoliczności morskiej piany i mamusia również w dwuczęściowym kostiumie .Nie nic żeby nie było że mam coś do tego rodzaju strojów broń Boże.Tylko jak biust wylewa się bokami z miseczek niesfornego biustonosza ,a głęboko i mocno wycięte majteczki wpijają się w ciastowate ciało to juz jest kpina ....
Piszę o tym bo sama nie mam idealnej figury.Tu i ówdzie mam za dużo,tu mi wystaje i też wiem co to nadwaga i dodatkowo olbrzymi biust.Ale w dzisiejszych czasach dobór odpowiedniego stroju czy to na plaże czy do kina nie jest problemem. Mam dwa kostiumy jeden dwuczęściowy ale dól z racji sporych udek ma spódniczkę ,drugi jednoczęściowy na specjalne przeszycia które odejmują mi oponkę na brzuchu.Za nic w świecie a tym bardziej w konkurencji z własnym dzieckiem nie zrobię z siebie potwora.
Temat nr 3- DEPRESJA
Szkoda że nie ma MODY na oddawanie szpiku,krwi, narządów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz