?

Chciałabym coś napisać.nie wiem co.Nie umiem.ciężki ten dzień.Znów gdzieś rwą mi się te paciorki życia.Może po weekendzie się odnajdę.A może całkiem zagubię.Co we mnie?Smutek,lęk,zmartwienie,wspomnienie,tęsknota,żal,ból,rozgoryczenie.
Zasłuchuję się tylko w Kostka ( kilk ) aż do znudzenia,do odrętwienia,do zapomnienia..



Zapomniałam dopisać że nie znoszę siebie w takim stanie.Kurna no nie znoszę ,nie  na widzę .Ale muszę się zaakceptować w tej formie.Bo to przecież tylko na chwilkę na moment.Pomęczy podręczy i pójdzie.





4 komentarze:

Promyczek pisze...

Dodaję sił Duszku !!! :*

shy pisze...

dzięęęęęękuuuuuuuujeeeeee.

Iczka pisze...

Ja się wczoraj pozytywnie naładowałam ... Więc dziele się z Tobą moją zdobytą wczoraj siłą :)

Eurydyka pisze...

Myślę, że już "po". Takie doły bardzo męczą, a do tego niczego w życie nie wnoszą. Przesyłam Ci miły Duszku garść dobrej energii, na skołatane serducho. I pozdrawiam Was wszystkich a Kosmitów przytulam mocno :))))