codzienność

I po świętach.... ale jakich pięknych..... to były moje pierwsze prawdziwe święta w życiu......... ich wspomnienie na dłuuuuuuugo pozostanie w pamięci.Jest pięknie nie tylko wokół ,nie tylko przyroda żyje przepiękną wiosną ....... dobrze mi ........ Wczoraj na terapii psycholog zadała Panu M..... pytanie czy zmieniłam się w momencie kiedy rozpoczełam dwa lata temu indywidualną terapię z powodu depresji.Pan M.. stwierdził że mozna to porównać jak noc do dnia.Mało mówi mało okazuje emocje ,reakcje to wyznanie dało mi wiele do myślenia pokazało że On jednak tak do końca nie jest ślepy.Idzie długi weekend a my wybieramy się na malownicze roztocze......... 


5 komentarzy:

Marlena pisze...

Zatem udanej zabawy Kochani ;)

Anonimowy pisze...

słonecznej pogody życzę,oraz wielu niezapomnianych chwil nad tym roztoczem:)
aga z kacpim

Promyczek pisze...

Miłego weekendu :):*

majacyranek@gmail.com pisze...

Dobrze,że rozpoczęłaś terapię, widać,że wyszła Ci na dobre.
Pozdrawiam,a widok piękny

Eurydyka pisze...

To ja oczywiście życzę Wam dużo miłości i radości. Bądźcie szczęśliwi :)))