Szczur w kanale -pasuje idealnie bo z każdym dniem osiągam coraz niższe nowe poziomy.Dzisiaj znów pociemniało przed oczami ,znów łzy stanęły kantem w gardle. Zaczęło się wczoraj nie mogłam wyjść ze sklepu i dojść do auta.Myślałam oby do dziś wytrwać oby jakoś zasnąć w tym potwornym bólu.Dzisiaj zrobiłam USG wynik: lewa nerka powiększona 3-krotnie ,moczowód rozdęty na całej długości z przesiąkami,zastój moczu w obrębie obu nerek ,na obrazie lewej nerki uwidoczniono złóg o wymiarach 13 x 17 cm !!!!Krytyczne wartości kreatyniny i mocznika.OB powyżej 250.Wszystko dzieje się obok mnie nie nadążam za słowami urologa ani za jego telefonami,jedno co dobrze pamiętam to jego wielkie jak spodki oczy podczas oglądania wyników.No i telefon do szpitala że natychmiast ma być urografia ,że roponercze ,dreny ,dializa do rozpatrzenia i zagrożenie sepsą........i wszystko ma być już na teraz .......... boje się ........ chce mi się płakać ale nie z powodu nerek ....... ale z żalu że znów ja........... że nic nie może się ustabilizować.
4 komentarze:
brakuje już mi słów...mimo wszystko trzymaj się dzielnie i wracaj do zdrowia, czekam z nadzieją na lepsze wieści
Jeju Duszku dlaczego tyle na głowę Ci się zwala ciągle? I ja czekam z nadzieja na dobre wiadomości!
Duszku mój kochany, tak jest czasem, że wszystko sie jednocześnie wali. Koniecznie teraz skup się wyłącznie na leczeniu !!! To najważniejsze. Napewno potrwa czas jakiś, ale wierzę, że wiosną już będzie wszystko opanowane. Cierpliwości, wytrwałości i pozytywnego myślenia !!!! Nie stać Cię teraz na jakąkolwiek załamkę, będzie dobrze i musisz o tym wiedzieć!!! Ściskam Cie moja droga, bądź dobrych myśli :))))) Eurydyka
trzymam skarbie kciuki mocno zaciśnięte tak nieraz jest że pomimo najszerszych chęci nie wraca się do domu.Mewa
Prześlij komentarz